|
SILENT HILL: Townfall Simon Ordell trafia na wyspę St. Amelia z jednym zadaniem: „naprawić wszystko”. Problem w tym, że na miejscu czeka go miasteczko spowite gęstą mgłą. Niby opuszczone, a jednak coś tu wciąż oddycha. Coś obserwuje. I coś nie chce, żeby przeszłość została zapomniana. Mroźna Szkocja, rok 1996 Akcja rozgrywa się w odciętej od świata części Szkocji. Zimno, mgła i cisza, która ciąży bardziej niż krzyk. Z każdym krokiem Simon coraz głębiej zanurza się w historię wyspy i jej mieszkańców. To, co było ukryte, zaczyna wypływać na powierzchnię. Eksploracja i przetrwanie To pierwszoosobowa przygoda, w której nie jesteś bezbronny, ale też nie jesteś żołnierzem. Masz ograniczone uzbrojenie i narzędzia. Jednym z nich jest kieszonkowy monitor CRTV, pozwalający wychwytywać niestabilne sygnały. Dzięki niemu zobaczysz więcej, niż powinieneś. Unikanie wrogów bywa bardziej rozsądne niż walka. Starcia są brutalne i wymagające, a każdy błąd może kosztować życie. Psychologiczny horror pełną gębą Narracyjne zagadki powoli odsłaniają prawdę. Tu nie chodzi tylko o potwory czające się w mroku, ale o to, co siedzi w głowie bohatera. Atmosfera, napięcie i niepokój budują się krok po kroku, aż trudno złapać oddech. SILENT HILL: Townfall to pełnoprawny, niezależny horror psychologiczny, który wraca do korzeni serii. Jeśli lubisz historie, które wchodzą pod skórę i nie dają o sobie zapomnieć, ta podróż na St. Amelia może zostać z tobą na długo. |


